fbpx

Dieta oczyszczająca organizm, postaw na detoks!

Masz ostatnio problemy z trawieniem? A może chorujesz częściej niż zazwyczaj? Niestety mogą to być objawy zatrucia organizmu. Częściowo sami jesteśmy za to odpowiedzialni prowadząc niezdrowy tryb życia. Czasem może się też okazać po szczegółowych badaniach laboratoryjnych, że mamy nadwyżki miko- i makroelementów, w tym metali ciężkich w organizmie. Jeśli od dłuższego czasu czujemy się gorzej warto zrobić badania krwi z oznaczeniem poziomu witamin i minerałów. Jednak, gdy po prostu zaczynamy czuć się ciężko, chorujemy więcej lub mocniej, a nawet czujemy, że nasz żołądek i jelita nie wyrabiają z trawieniem, to można postawić na detoks.

Jak przygotować się do diety oczyszczającej?

Przede wszystkim nie można rzucić swojego standardowego jadłospisu z dnia na dzień. Organizm dozna szoku, co może przynieść nam wiele nieprzyjemności. Dlatego najlepiej jest zmiany wprowadzać powoli. Na początku zrezygnujmy z jedzenia fast foodów, przetworzonej żywności, picia napojów gazowanych, alkoholu czy kawy. Po kilku dniach już odczujemy różnicę, jeśli korzystaliśmy z takich produktów często. Warto też wprowadzić stałe godziny posiłków, jeśli to możliwe. Albo po prostu wyznaczyć sobie trzy główne posiłki – śniadanie, obiad, kolację i między nimi przekąszać lekkie produkty np. skyr, owoce, warzywa.

Co jeść na diecie oczyszczającej?

To pytanie zadawane jest najczęściej. Jednak warto wiedzieć na co mamy nietolerancje pokarmowe. Nawet jeśli do tej pory jedliśmy pokarmy, po których czasem się gorzej czuliśmy, ale dla ich smaku było warto – tutaj trzeba je kategorycznie odstawić. Sama dieta powinna trwać od 3 do 7 dni. Nie dłużej! Taka dieta nie ma na celu nas odchudzić, a pozbawić organizm złogów i toksyn, które się w nim nagromadziły.

Jadłospis w tej diecie jest bardzo prosty. Trzeba szukać produktów niskokalorycznych o niskim indeksie glikemicznym. Jednak należy zadbać też o dużą ilość błonnika pokarmowego, który nas nasyci. W tej diecie królują warzywa i owoce. Surowe mają więcej witamin i minerałów, ale ugotowane są łatwiejsze do strawienia. Warto więc wprowadzić i surówki, i np. puree czy zupy krem. Codziennie należy zjadać 5-9 porcji warzyw i owoców.

Ważne jest popijanie też wody. Szklanka wody z cytryną wypita na czczo to świetna baza dla detoksu. Warto pić taki napój codziennie, nie tylko gdy jesteśmy na diecie. W ciągu dnia można popijać choćby zieloną herbatę, które na niektóre osoby działa bardziej pobudzająco niż kofeina w kawie. Jeśli nigdy nie próbowaliśmy tego napoju warto zacząć od szklanki dziennie.

Na detoksie można jeść też tak zwane warzywa krzyżowe, jagody, cebulę, czosnek, por czy karczochy, które wspierają oczyszczanie, ale też budują odporność. Sam czosnek jedzony w ilości jednego ząbka codziennie przez miesiąc potrafi polepszyć naszą odporność. Wśród przypraw warto ograniczyć się do tych łagodnych. Jednak najlepszym sposobem na oczyszczenie wątroby jest dodawanie do posiłków sproszkowanego ostropestu plamistego. Można go kupić również w tabletkach.

Dla zdrowia jelit potrzebne są pokarmy sfermentowane. Może to być kapusta kiszona, kefir czy jogurt. Wspierają one mikroflorę jelitową, która pełni ważne zadanie w chronieniu nas przed chorobami.

Etap wychodzenia z dieta – nie zapomnij o nim

Tak samo jak najpierw ograniczaliśmy przetworzoną i tłusta żywność przed dietą, tak i po jej zakończeniu powracanie do nawyków żywieniowych musi być powolne. Jeśli mamy ochotę na porcję frytek możemy z powodzeniem ją zjeść. Jednak zamawianie całego menu w fast foodzie może też wprowadzić organizm w szok i w efekcie będziemy się źle czuć. Gdy lubimy pić kawę tutaj też warto zacząć od jednej filiżanki dziennie, a dopiero po kilku dniach powrócić do normalnej dla nas ilości. Kto wie może dzięki kilku dniowej diecie odkryjemy, że wcale nie musimy już tyle słodzić lub bez niezdrowych fast foodów możemy się całkiem dobrze obejść.

Natasza Miszczuk

image sources

  • grafika: pixabay.com

Natasza Miszczuk

Copywriter z wyboru, ekonomista z wykształcenia. Autorka dwóch blogów – jakdojadedo.info i nokosmetykach.pl. Amatorka spędzania czasu w pociągach donikąd i zwiedzania zza szyby. Zapalona fanka sportów motocyklowych i zimowych. O najnowszych kosmetykach wie wszystko, a finanse, które trzeba na nie wydać, nie mają dla niej tajemnic.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *