fbpx

Grypa, a nowe wirusy – czym martwić się bardziej?

Aktualnie cały świat walczy z nowym koronawirusem. Zanim jednak popadniemy w panikę powinniśmy mieć świadomość, że co roku chorujemy na choroby spowodowane właśnie przez różne wirusy. Choćby sama grypa typu A spowodowała, że w Polsce aż 600 tysięcy osób zachorowało, z czego 15 osób zmarło tylko w lutym! Czy podano takie wiadomości w największych mediach w Polsce? Nie, ponieważ wszyscy żyją najnowszym wirusem z Wuhan w Chinach. A tymczasem grypa atakuje nas o wiele częściej. Żadnego wirusa ani zachorowania nie można bagatelizować! Warto jednak uświadomić sobie, że zachorować można z powodu wielu różnych wirusów.

Grypa – jak przebiega i czy jest groźna?

Grypa tak jak każda choroba może być groźna. Przede wszystkim czasami możemy sami mieć wątpliwości jak ciężko chorujemy. Wiele osób grypę przechodzi bardzo łagodnie. Na tyle delikatnie, że ignoruje chorobę i na przykład dalej uczęszcza do pracy. A przez to zaraża inne osoby. Dlatego warto zostać w domu, pracować w ramach home office lub gdy czujemy się bardziej chorzy klasyczne zwolnienie lekarskie, aby grypę wyleżeć.

Sama grypa to choroba wirusowa o ostrym przebiegu, gdzie atakowane są drogi oddechowe. Wirusa grypy dzieli się na typ A i B, przy czym ten pierwszy najczęściej powoduje zarażenia w sezonie. Grypa występuje sezonowo w okresie epidemicznym, czyli od później jesieni do wczesnej wiosny. Co ciekawe głównie to półkula północna jest atakowana przez ten rodzaj wirusa i co roku notuje się tu miliony zachorowań.

Grypa jest groźna, jeśli nie wyleczymy jej do końca. Bardzo dużo osób nie stosuje się do zaleceń lekarza lub wręcz nie korzysta z pomocy medycznej, a leczy się w domu samemu. Oczywiście w lekkiej chorobie można się wyleczyć domowymi sposobami, ale są też osoby, które aby wyzdrowieć potrzebują leków przeciwwirusowych. Nie wyleczona grypa może prowadzić do powikłań, a te grożą nawet śmiercią.

Grypa a przeziębienie

W przypadku grypy mówi się, że ta choroba ma zwykle gwałtowny przebieg.  Zaczyna się szybko, towarzyszą jej wysoka gorączka, bóle mięśni, dreszcze, ból głowy i ogólne rozbicie. Z kolei przeziębienie nasila się stopniowo. Przez pierwsze dwa dni możemy się tylko źle czuć, aby trzeciego mieć już gorączkę, silny katar i kaszel. Czasami trudno jest rozpoznać czy to grypa, czy przeziębienie. Jednak postępowanie lecznicze jest takie samo. Podaje się środki przeciwgorączkowe, przeciwbólowe i zaleca odpoczynek. Choroby wirusowe zdrowy organizm jest w stanie zwalczyć sam.

Czym są koronawirusy?

Ostatnio bardzo dużo mówi się na ten temat, jednak nie każda osoba wie, że koronawirusy po prostu powodują infekcje układu oddechowego. U większości pacjentów są one łagodne i całkowicie wyleczalne. Bardzo rzadko skutkują śmiercią. Do tego do tej pory nie znaleziono szczepionek na koronawirusy, które zostały wykryte już w przeszłości. Ten typ wirusa jest niezwykle trudny w hodowli in vitro, przez co naukowcom bardzo trudno jest opracować leki czy szczepionki.

Pierwsze szczepy tego rodzaju wirusów odkryto już w latach 60. Ubiegłego wieku. W roku 1962 wyizolowano koronawirusa B814 od pacjenta z objawami przeziębienia. Pierwszym naprawdę groźnym koronawirusem, jakiego rozpoznano w 2002 roku był SARS-CoV, który wywołuje chorobę SARS. Fala zachorowań spowodowana przez tego wirusa przyniosła aż 775 zgonów.

W kolejnych latach rozpoznano jeszcze inne koronawirusy, które odpowiadają za zwykłe przeziębienia. Szacuje się, że są one odpowiedzialne za aż 10/20% przypadków wszystkich przeziębień w okresie od jesieni do wiosny. Na tę chwilę wyróżnia się siedem ludzkich koronawirusów, w tym SARS-CoV-2, który wywołuje chorobę COVID19, a który aktualnie atakuje cały świat.

Należy pamiętać, że koronawirusy cechują się dużą częstotliwością występowania, zróżnicowania i rozpowszechnieniem. Ten rodzaj wirusa od długich lat towarzyszy człowiekowi i jeszcze długo będzie. Każdy z nas mógł już w życiu chorować z powodu koronawirusa albo też kogoś zarazić nie wiedząc o tym.

Natasza Miszczuk

image sources

  • grafika: pixabay.com

Natasza Miszczuk

Copywriter z wyboru, ekonomista z wykształcenia. Autorka dwóch blogów – jakdojadedo.info i nokosmetykach.pl. Amatorka spędzania czasu w pociągach donikąd i zwiedzania zza szyby. Zapalona fanka sportów motocyklowych i zimowych. O najnowszych kosmetykach wie wszystko, a finanse, które trzeba na nie wydać, nie mają dla niej tajemnic.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *