fbpx

Chodzenie w japonkach – jakie problemy może wywołać?

Klapki typu japonki to jedne z najpopularniejszych modeli butów na lato lub też do chodzenia po domu. Wygodne, przewiewne i lekkie obuwie gumowe wydają się świetne na co dzień.

Okazuje się jednak, że mają też kilka wad i ich noszenie sprzyja wielu schorzeniom stóp, a nawet może prowadzić do poważnych deformacji. Co warto wiedzieć o japonkach?

Dlaczego japonki nie są zdrowe dla naszych stóp?

Przede wszystkim to, że klapki japonki nie są dobre dla zdrowia, nie jest złym marketingiem. Jest to niestety potwierdzone badaniami wielu ortopedów czy traumatologów. W japonkach stopa układa się zupełnie inaczej niż w butach pełnych czy choćby sandałach z paskiem w poprzek stopy.

A zatem inną pozycję przyjmują palce, co z kolei prowadzi do przeciążenia mięśni czy urazów piety. Chodząc w japonkach, można też o wiele łatwiej się potknąć, przewrócić czy skręcić kostkę, w porównaniu z chodzeniem w pełnych butach.

reklama
Usługi remontowe: Łazienka Kuchnia Poddasze

Na jakie schorzenia się narażamy, chodząc w japonkach?

Jedną z powszechnych dolegliwości są haluksy. Stopy w japonkach nie są stawiane w naturalny sposób. Zatem nasze palce i mięśnie stopy cierpią najbardziej. Gdy idziemy w tego typu obuwiu, zwykle nieświadomie zaginamy duże paluchy, aby podtrzymać but. Powstaje wtedy przykurcz ścięgien, a w ostateczności nawet deformacja, czyli haluks, nazywany też paluchem koślawym.

Japonki nie amortyzują stopy ani też nie podpierają jej odpowiednio. Dlatego mięśnie między, jak i same palce, pracują w wymuszony i nienaturalny sposób.

Bardzo powszechne są też infekcje np. grzybica paznokci. Cała stopa wystawiana jest na świat zarazków. Szacuje się, że na parze japonek może żerować nawet 18 000 bakterii, w tym gronkowiec czy bakterie fekalne. Wystarczy więc małe skaleczenie, aby bakterie dostały się do naszego ciała i wywołały stan zapalny.

Ponadto, nosząc japonki, trzeba bardzo często myć stopy, ponieważ po ściągnięciu butów wniesiemy bakterie do domu czy nawet do łóżka, co jest jeszcze bardziej groźne. Same buty też trzeba regularnie czyścić i odkażać.

Problemem są również pęcherze, otarcia, nagniotki czy poparzenia słoneczne. Podeszwa stopy ma dość grubą skórę, ale nie oznacza to, że jest odporna na wszystko. Wystarczy, że długo chodzimy w klapkach, aby nabawić się nagniotków. Do otarć najczęściej dochodzi między palcami, gdzie mamy pasek japonek, ale też gdy przypadkiem stopa wypadnie nam z buta.

Z kolei na wierzchu stopy mamy dość cienką skórę, która bardzo szybko się opala. Jeśli nie będziemy używać filtrów UVA i UVB, bardzo szybko doznamy poparzeń słonecznych.

Skręcenia kostki, zwichnięcia, naderwanie ścięgien czy nawet złamania palców to bardzo częste wypadki, do których dochodzi z powodu noszenia tego obuwia. Nie należy ich nosić przez długie godziny.

Z powodzeniem można je włożyć, aby wejść w hotelu pod prysznic, pójść na basen czy nawet na plażę, ale powinniśmy z nich zrezygnować, planując całodzienną wędrówkę czy zwiedzanie miasta. Absolutnie nie powinno się ich wkładać do prowadzenia samochodu, ponieważ stopa zbyt łatwo może się z nich wyślizgnąć.

Natasza Miszczuk

image sources

  • grafika: pexels.com

Natasza Miszczuk

Copywriter z wyboru, ekonomista z wykształcenia. Autorka dwóch blogów – jakdojadedo.info i nokosmetykach.pl. Amatorka spędzania czasu w pociągach donikąd i zwiedzania zza szyby. Zapalona fanka sportów motocyklowych i zimowych. O najnowszych kosmetykach wie wszystko, a finanse, które trzeba na nie wydać, nie mają dla niej tajemnic.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *