fbpx

Gdzie warto pojechać na narty?

Wiele ośrodków narciarskich rozpoczyna sezon w połowie grudnia. Także w Polsce można znaleźć miejsca dobrze przygotowane do sezonu, nawet gdy wielkich opadów śniegu jeszcze nie było.

Zatem już na święta można wybrać się na narty w polskie góry. Natomiast jeśli obawiamy się o śnieg i przygotowanie tras w kraju, zawsze można wybrać się w Alpy. W wielu kurortach gwarantowany jest śnieg od grudnia do marca. Zatem obojętnie, jaki termin wybierzemy, będziemy mogli szusować do woli.

Jak wybrać kurort w Alpach?

Kurorty narciarskie położone w Alpach można niemal wybierać w ciemno. Jednak zawsze warto wziąć pod uwagę kilka czynników, które mogą być decydujące przy wyborze ośrodka. Ważny jest dojazd. Część osób na narty wybiera się samochodem, ponieważ w ten sposób najłatwiej jest przewieźć swój sprzęt. Tutaj dobrym wyborem mogą okazać się kurorty choćby w Austrii. Natomiast, jeśli mamy możliwość podróżować daleko, świetnym wyborem będą Francja oraz Włochy.

Druga istotna kwestia to trasy zjazdowe. Kiedy wybieramy się na wyjazd w większym gronie lub też z dziećmi, trzeba pod uwagę wziąć umiejętności narciarskie każdej osoby. Dlatego warto wybrać ośrodek z wieloma trasami o różnym stopniu trudności, w tym trasy dla początkujących i dla dzieci.

Ostatnia informacja, jaką należy sprawdzić, to koszty Ski Pass. Niekiedy można go kupić na jeden dzień, a niekiedy trzeba od razu zainwestować w karnet na tydzień. Ceny również zależne są od ośrodków, dlatego mogą pojawić się znaczące różnice między kurortami, nawet położonymi w tym samym regionie.

Gdzie znajdziemy najlepsze oferty?

Większość narciarzy z Polski wybiera Austrię. Tutaj mamy bardzo wiele ośrodków, które sprawdzą się na niskobudżetowy wyjazd, jak i na wczasy na lodowcu. Jednym z najlepiej przygotowanych do przyjęcia narciarzy miejsc jest dolina Pitztal, położona w Tyrolu. Sezon narciarski trwa tu praktycznie cały rok, co jest zasługą pobliskiego lodowca. Sama dolina ma długość 30 km i kończy się masywem Wildspitze o wysokości 3770 m n.p.m. W Pitztal można skorzystać z trzech ośrodków narciarskich: Rifflesee, Pitztaler Gletscher i Hochzeiger. Łącznie zapewniają one aż 80 km tras zjazdowych.

Najbardziej znanym ośrodkiem narciarskim jest jednak Solden położony niedaleko Innsbrucka, do którego dojechać z Polski można nawet rejsowym autokarem. Zatem nie ma najmniejszego problemu z dotarciem w ten rejon. Już w połowie października warstwa naturalnego białego puchu przekracza tu 130 cm i można zacząć szusować. Ośrodek ten najbardziej znany jest wśród osób uprawiających bardziej ekstremalną jazdę na nartach. Można tu wziąć udział w Adrenalincup, czyli zawodach składających się z 10 dyscyplin takich jak slalom gigant czy loty narciarskie. Tras zjazdowych dla tradycyjnych narciarzy również nie brakuje.

Dobrym wyborem może być też Tignes we Francji. Ośrodek położony jest blisko granicy z Włochami. Co ciekawe, można do niego dojechać z lotnisk w Turynie czy Genewie o wiele szybciej niż z lotnisk położonych we Francji. W tym regionie gwarancję śniegu i odpowiednich warunków do jazdy mamy już od października! Tym bardziej w grudniu czy w okresie zimowych ferii będzie można szusować aż po 300 km nartostrad. Jest to więc świetne miejsce dla tych, którzy nie mogą doczekać się na śnieg lub oczekują dużej liczby tras do wyboru.

A gdzie w Polsce wybrać się na narty?

W Polsce w pierwszych ośrodkach narciarskich trasy uruchamiane są najwcześniej w połowie grudnia. Niestety przy obecnych zmianach klimatycznych, które sprawiają, że w Polsce notuje się z roku na rok coraz niższe opady śniegu, nie można uzyskać gwarancji, że w wybranym przez nas ośrodku wszystkie trasy będą przygotowane. Przed wyjazdem warto zatem sprawdzić kamerki na stokach, które pokazują czy dana trasa jest przejezdna, a nawet, jaki jest ruch w ośrodku.

Za najlepiej przygotowane ośrodki, które otwierają swoje stoki już w grudniu, uznaje się między innymi Zieleniec Ski Arena. Wystarczy, że będzie mróz, a stoki zostaną sztucznie naśnieżone, co umożliwi otwarcie tras. Także Istebna Złoty Groń czy Małe Ciche już w grudniu otwierają się dla narciarzy. Bardzo dobrze przygotowany jest również Szczyrk, gdzie można znaleźć trasy o różnym stopniu trudności. A zatem jest to miejsce idealne do wypoczynku z całą rodziną.

Ośrodek Tylicz Ski też już na początku sezonu oferuje co najmniej dwie trasy zjazdowe o długości 900 i 1000 m. Warto wybrać też Dwie Doliny Wierchomla, gdzie ze stacji narciarskiej w Muszynie można wjechać na dobrze przygotowane trasy. Zazwyczaj w Mikołajki ruszają też Kasina Ski i Kotelnica Białczyńska.

A co można powiedzieć o Karkonoszach? Tutaj trzeba liczyć na Karpacz, Szklarską Porębę i Świeradów-Zdrój. To ostatnie miasto jest znanym uzdrowiskiem, w którym warto wybrać się nie tylko na narty, ale i do SPA bądź na zabiegi w sanatorium. Ponadto od wielu lat oferowana jest tu opcja jazdy w nocy. Co może stanowić wyjątkową atrakcję w Sylwestra. Przywitanie Nowego Roku na trasie z pewnością jest marzeniem wielu narciarzy.

image sources

  • gdzie-wybrac-sie-na-narty: pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *