fbpx

Glass skin – najnowszy trend w pielęgnacji

Codzienna pielęgnacja twarzy jest dla wielu kobiet podstawowym zajęciem urodowym. O włosy dbamy mniej niż o twarz, nie mówiąc już o reszcie ciała, która zwykle i tak okryta jest ubraniem. To właśnie twarz, szyja i ręce mogą zdradzać, ile mamy lat, a przecież większość kobiet nie chce pokazać w tak oczywisty sposób swojego wieku.

Bardzo popularna stała się w Polsce metoda pielęgnacji cery wedle książki Sekrety Urody Koreanek. Koreańskie kosmetyki już od kilku lat obecne są w Polsce, a więc warto je wykorzystać, aby mieć piękną, gładką jak szkło cerę.

Jak Koreanki dbają o urodę?

Na początku warto zauważyć, że każda osoba na świecie może dbać o wygląd inaczej. Tak zwane Sekrety Urody Koreanek to tylko generalizowanie na podstawie kosmetyków, jakich używają. Koreańska pielęgnacja cery ma więcej kroków niż ta powszechna w Polsce i właśnie dlatego stała się popularna. Dobrze zrobiona zapewnia efekt gładkiej, szklanej skóry, czyli glass skin.

Gładka cera sama się nie zrobi. Trzeba o nią dbać i najważniejsze są dwie rzeczy: oczyszczanie twarzy krok po kroku w co najmniej dwóch etapach oraz nawilżanie skóry twarzy. Jedną z największych różnic jest koreański demakijaż.

Zaczyna się go od użycia oleju lub olejowego balsamu, nakładanego na „suchą” skórę w pełnym makijażu. Olej roztapia go i sprawia, że nawet najbardziej oporny tusz do rzęs spływa w mgnieniu oka.

Oleje te nie są ciężkie, ponieważ wystarczy spłukać je wodą, aby mieć czystą, ale nie lepką cerę. Drugi krok to mycie produktem na bazie wody na przykład żelem do mycia.

Dlaczego to działa? Otóż mamy tu prostą zasadę znaną wszystkim z lekcji chemii w podstawówce: olej nie wiąże się z wodą, woda nie wiąże się z olejem. Zatem samą wodą nie zmyjemy sebum czy silikonów, do tego potrzebny jest produkt o podobnej konsystencji, czyli olej.

Pielęgnacja cery zaczyna się po jej umyciu. Pierwszy krok to tonik, często nazywany tonerem. Później wklepuje się wodną esencję, która ma dodać nawilżenia. Można nawet nakładać ją kilka razy, aż cera w końcu będzie nawilżona.

Później nakładamy serum lub sheet mask, a na to krem nawilżający. Całość zamyka się pod kremem odżywczym lub sleeping packiem, albo kremem z filtrem SPF, jeśli jest to poranna pielęgnacja.

Sheet maska, sleeping pack, esencja – co to jest?

Prawidłowa pielęgnacja twarzy wymaga regularności. Ale Koreanki stosują skrajnie różne od nas produkty. W Polsce mało kto wie czym jest esencja, ponieważ u nas używa się tylko toników.

A tymczasem esencja to bardzo skoncentrowany produkt o konsystencji wody, który używa się później. Ma ona za zadanie nawilżyć cerę czy też przygotować ją pod kolejne kroki.

Sheet mask, to maski w płachcie, które można kupić nawet w lokalnych dyskontach spożywczych. Oczywiście te oryginalne, czyli azjatyckie są bogate w wiele składników odżywczych, które mają wiele zadań: od nawilżania, po rozjaśnianie i działanie przeciwzmarszczkowe.

Z kolei sleeping pack, to maseczka całonocna. Nakłada się ją jako ostatni krok, po kremie na noc. Zamyka pod sobą wszystkie kosmetyki, dzięki czemu mogą działać lepiej, ale też dzięki swoim składnikom dostarcza nawilżenia, regeneruje czy odmładza skórę.

Pielęgnacja skóry Koreanek nie jest skomplikowana i nie trzeba mieć azjatyckich produktów. Nawet polskie marki zaczęły już produkować „wody piękna” takie jak esencje czy maski w płachcie.

image sources

  • glass-skin-najnowszy-trend-w-pielegnacji-2144413: pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *