fbpx

Co musisz wiedzieć o k-popie?

Czy jest choćby jedna osoba, która nigdy nie bawiła się przy piosence Gangnam Style od PSY? Sami nawet nie jesteśmy świadomi, kiedy tak naprawdę k-pop pojawił się w Polsce. Nie jest to zjawisko jednak nowe, jak próbują sugerować media. A wręcz przeciwnie. Nie tylko osoby lubiące ten gatunek muzyki dobrze znają go już od lat.

Wszyscy mamy styczność z k-popem co najmniej od 2012 roku, kiedy to wspomniana piosenka zaczęła lecieć z każdego radia czy telewizora. Jednakże nie da się ukryć, że obecnie zainteresowanie tą muzyką przechodzi oczekiwania wszystkich krytyków. Co warto wiedzieć?

Cztery generacje k-popu

Co ciekawe, obecnie popularny styl muzyczny, czy też wygląd artystów z Korei Południowej, nie od zawsze był taki sam. Tak jak w polskiej bądź amerykańskiej muzyce trendy się zmieniają  lub nagle pojawia się wielki hit, który zmienia całą branżę, tak samo dzieje się w k-popie.

W muzyce popularnej Korei Południowej wyróżniamy na tę chwilę cztery generacje, choć mówi się, że od 2020 roku mogła zacząć się już generacja piąta. Chronologicznie mamy zatem:

  • I generacja (1992–2001) – popularne stały się zespoły i artyści tacy jak: H.O.T., S.E.S., Baby V.O.X., Seo Taiji, Boys itd.;
  • II generacja (2002–2008) – zadebiutowały grupy, które do dzisiaj działają na scenie, jak: Big Bang, TVXQ czy Super Junior;
  • III generacja (2009–2013) – to do niej zaliczymy właśnie hit PSY – Gangnam Style, ale poza nim królują tu grupy takie jak 2NE1, miss A, B.A.P czy BTS;
  • IV generacja (2014 – obecnie) – pojawia się coraz więcej grup popularnych w skali międzynarodowej, są to m.in.: Mamamoo, Red Velvet, Winner, Ateez, Seventeen czy TXT.

Ogromny sukces muzyki k-pop

Nie da się ukryć, że obecnie największe sukcesy odnosi grupa BTS, która zadebiutowała w III generacji, ale popularna stała się dopiero w IV. Ostatnie trzy lata przyniosły jej gigantyczny, wręcz międzynarodowy rozgłos. BTS składa się z 7 członków, którzy podzieleni są na pozycje. Mamy tutaj rap line, vocal line czy dance line. Co jest dużą nowością wśród znanych nam do tej pory boysbandów. Wszystkie piosenki posiadają też swoje choreografie będące same w sobie małym dziełem sztuki.

Sprzedanie wszystkich biletów na koncert na stadionie Wembley w 2019 roku w Londynie już świadczy najlepiej o tym, jak duże zainteresowanie jest tą grupą poza jej krajem. Obecnie po ogłoszeniu najnowszej trasy koncertowej na rok 2020 w dniu sprzedaży zostały wykupione wszystkie dostępne bilety na koncerty w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Za kolportaż odpowiada firma Ticketmaster, która sama podała, że sprzedaż była większa i szybsza niż na trasy takich gwiazd jak Ariana Grande czy Taylor Swift.

W Polsce BTS jest równie popularną grupą jak na świecie. Jednak u nas organizowane są o wiele mniejsze k-popowe koncerty. Obecnie największe odbywają się w warszawskiej Progresji, gdzie mieści się około 3000 osób. Koncert zagrała tu chociażby grupa Day6, w styczniu 2020 roku, która nie składa się z grupy tancerzy i wokalistów, a jest zespołem rockowym. Mimo że zespół gra muzykę na pograniczy pop/rock i punk, to nadal nazywany jest zespołem k-popowym. Największy koncert w Polsce planowany jest na koniec marca dla grupy Ateez, na Hali Expo w Warszawie. Wybrana hala pomieści nawet 5000 osób, a niektóre kategorie biletów są wciąż w sprzedaży.

Co odróżnia koncerty k-popowe od innych?

Podczas koncertów k-popowych przede wszystkim mamy do czynienia z różnymi kategoriami biletów. Nie ważne, czy jest to koncert na 500 osób, czy na 50 tysięcy osób. Bardzo często sprzedawane są jako najdroższe bilety VIP zapewniające nie tylko miejsce pod sceną, ale też spotkanie z idolem, przybicie piątki czy zrobienie sobie zdjęcia i otrzymanie gadżetów koncertowych. Kolejne kategorie biletów coraz bardziej oddalają od sceny. Ale uwaga! Tutaj nie ma miejsca na przepychanki, ponieważ, aby w ogóle wejść na koncert, trzeba ustawić się w kolejce.

Choćby w listopadzie ubiegłego roku można było w warszawskich wiadomościach podziwiać zdjęcie tłumu zebranego na ulicy Złotej i zakręcającego obok galerii handlowej. Ten tłum to kolejka czekająca na koncert w Palladium, na występ innego rockowego zespołu k-popowego – The Rose. Około tysiąca osób ustawiło się parami po opaski z numerami oznaczającymi kolejność wejścia, aby potem, w momencie otwarcia drzwi na salę Palladium, wedle tych numerów wejść. Oczywiście, jeśli ktoś nie dotarł na czas, aby odebrać opaskę, po prostu wszedł ostatni po wszystkich osobach z numerami. Tutaj nie ma miejsca na przekręty i wpychanie się pod scenę z najtańszym biletem.

Natasza Miszczuk

image sources

  • grafika: pixabay.com

Natasza Miszczuk

Copywriter z wyboru, ekonomista z wykształcenia. Autorka dwóch blogów – jakdojadedo.info i nokosmetykach.pl. Amatorka spędzania czasu w pociągach donikąd i zwiedzania zza szyby. Zapalona fanka sportów motocyklowych i zimowych. O najnowszych kosmetykach wie wszystko, a finanse, które trzeba na nie wydać, nie mają dla niej tajemnic.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *