fbpx

Damska bielizna – jak ją kupować?

Zapewnie wielu mężczyzn zdaje sobie sprawę, że kupno bielizny dla kobiety jest nie lada wyzwaniem. Po pierwsze, może się wydawać, że – aby okazała udanym prezentem – kobieca bielizna musi jedynie dobrze wyglądać. Nic bardziej mylnego. Po drugie, sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że sama kobieta często nie ma na temat bielizny wyrobionego zdania, więc nie możesz po prostu bezkrytycznie polegać na jej sugestii.

Przygotowaliśmy dla was krótki poradnik, który pomoże jak najlepiej trafić w gusta partnerek. A udany zakup nie tylko sprawi radość, ale też skutecznie ożywi relacje partnerskie, zatem opłaca się starać!

Rozmiar ma znaczenie

Choć dobre chęci są zawsze w cenie, to trudno o większe faux pas niż źle dobrany rozmiar bielizny. Wielu mężczyzn sądzi, że bieliznę da się kupić “na oko”, ewentualnie radząc się sprzedawcy określając  “mniej więcej” wymiary partnerki. Jeśli nie chcesz ryzykować rozczarowań, zapytaj o rozmiar wprost. Jeżeli natomiast zależy Ci na efekcie zaskoczenia, poszperaj dyskretnie w jej szafce i podpatrz, jakie nosi rozmiary.

Gdy chodzi o biustonosz, potrzebujesz dwóch informacji. Pierwsza z nich (liczba, powyżej 60) określa obwód pod biustem w centymetrach i jest zawsze umieszczona przez producenta na metce. Do tego dochodzi rozmiar miseczki wyrażony literą i – w zależności od firmy – wahający się od A do nawet G lub H. Rozmiary majtek wyrażone są liczbowo (od 34 wzwyż) lub za pomocą typowych oznaczeń (XS-XXL).

Czego chce kobieta

Gusta twoje i partnerki nie zawsze muszą być zbieżne. Dlatego nie bój się otwarcie prosić ekspedientkę o radę. Jeśli nawet twoja kobieta nie jest pewna swoich gustów, to i tak warto podjąć próbę odkrycia jej ogólnych preferencji. I znowu, tak jak w przypadku rozmiaru, zamiast zgadywać, lepiej jest zajrzeć do jej szafki z bielizną.

Kobiety najczęściej zaliczają się do fanek jednego z dwóch krojów miseczki. Pierwszy to krój typu plunge, czyli inaczej biustonosz z ukośnym szwem i niskim mostkiem, zbliżający piersi do siebie. Drugi, tak zwana balkonetka, skrojona jest z trzech części i najlepiej pasuje do bluzek z okrągłym dekoltem. Kobiety, które stawiają wygodę ponad wszystko, cenią z kolei bezszwowe staniki typu t-shirt bra, wykonane z miękkiej, wyprofilowanej gąbki pokrytej tkaniną.

Czego nie warto kupować

Badania pokazują, że każdego roku ogromne pieniądze wydawane są przez mężczyzn na bieliznę, której partnerki nigdy nie założą. Dobrze jest, już na początku zdać sobie sprawę, co wzbudzi w partnerce emocje – ale wyłącznie negatywne.

Z bezdyskusyjnie największym niesmakiem i awersją u pań spotyka się bielizna, która budzi skojarzenia z filmami porno. Chodzi tu więc o kroje skórzane lub lateksowe. Bądź pewien, że kupując ten rodzaj bielizny sprawiasz przyjemność wyłącznie sobie. Podobnie jest z bielizną “jadalną”. Otrzymawszy ją w prezencie, Twoja partnerka w najlepszym razie posądzi Cię o niedojrzałość.

Jak więc widzicie, zagadnienie zakupu damskiej bielizny, mimo że trudne, sprowadza się do trzech elementów: rozmiaru, fasonu i dobrego smaku. I choć bielizna dla kobiety, to prezent trudniejszy w doborze niż perfumy czy kwiaty, być może warto zaryzykować?

image sources

  • damska-bielizna-1673734_1920: pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *