Przepis na śledzia, jak go wybrać i jak przygotować?

Co wybrać gotowe czy kupne?

Kupne są z pewnością łatwe w przygotowaniu, gdyż wystarczy je wyłożyć na talerzyk i gotowe. Ale jak się zaczniemy wczytywać w składniki to często to już tak różowo nie wygląda. U mnie w domu śledzie przygotowujemy co roku sami i za każdym razem odkrywamy jakieś nowe przepisy. Wygląda na to, że śledź jest bardzo „uniwersalną” rybą i bardzo dobrze się komponuje z różnymi smakami. W tym roku hitem były śledzie korzenne z wędzoną śliwką i naprawdę można było lizać palce.

Jakie śledzie wybrać?

Moja mama wybiera klasycznie śledzie z beczki, które następnie moczy aby pozbyć się soli, ja wolę gotowe pakowane na tackach w oleju, ich plusem jest to że się nie rozwalają a z tymi z beczki różnie bywa.

Śledzie klasyczne

To chyba najprostsze w śledzie w przygotowaniu, przyda się cebulka, cytryna, pieprz, olej i oczywiście śledź pokrojony w paski tak grube jak lubimy.

Śledzie klasyczne z imbirem

Do podstawowego przepisu dodajemy tartego imbiru, liść laurowy oraz ziele angielskie, proste i smaczne jeżeli oczywiście lubi się imbir

Śledzie korzenne z wędzoną śliwką

Na początku podszedłem do tego przepisu dość sceptycznie ale okazał się strzałem w dziesiątkę, po prostu nie chcieli jeść nic innego. W tym przepisie jest dużo dobrych składników: cebula, jabłka, przyprawy do piernika lub cynamon, goździki, ziele angielskie, liść laurowy, ziarna pieprzu kolorowego, wędzone śliwki na dymie takie prosto z bazarku, rodzynki moczone w herbacie, musztarda, miód, olej, cytryna i oczywiście śledzie, mam nadzieję że o niczym nie zapomniałem.

Śledź pod pierzynką

 To specjalność mojej mamy, po prostu rozpływają się w ustach.

A ty jakie śledzie lubisz?

Źródło zdjęcia

  • śledz: pixabay.com