W ¾ jesteś wodą!

Woda to podstawa. Każdy to wie, ale dlaczego warto pić wodę nie tylko przy upałach. Jak uzupełniać jej stan w organizmie, jeśli nie mamy ochoty na szklankę zwykłej wody? Fakt, że organizm człowieka składa się w ponad 70% procentach z wody już skłania do refleksji – jesteś wodą.

Generalnie wody nie można przedawkować, ale warto pić ją małymi łykami i w nie za dużych ilościach. Lepiej jest pić częściej a mniej niż dużo za jednym razem. Nachalne picie może skończyć się wypłukiwaniem soli mineralnych, a to może źle wpływać na organizm i ogólne złe funkcjonowanie ciała. Nie zaleca się również picia podczas posiłków, ponieważ takie działanie zmniejsza stężenie enzymów trawiennych, a to utrudnia  samo trawienie. Najlepiej wypić porcję wody (jedna szklanka) 10 minut przed i po jedzeniu.

Ile wody powinniśmy wypić w ciągu dnia jest zależne do kilku czynników. Uznaje  się, że każdy powinien na 1 kcal spożywanego pokarmu dostarczać do organizmu 1 ml wody na lub 30 ml na 1 kg (albo 1litr na 30kg) masy ciała, co w praktyce przekłada się na około 1,5 – 3,5 litrów wody dziennie. Kiedy mamy zwiększoną aktywność albo temperatura rośnie, wtedy pijmy więcej. Aby określić swoje zapotrzebowanie na wodę można podzielić swoją aktualną wagę przez 30. Wówczas dokładnie znany swoje zapotrzebowanie na wodę. Przykład: jeśli twoja waga wynosi 60 kg to „60 : 30 = 2, czyli powinieneś pić 2 litry wody dziennie.

Pierwszą dzienną szklankę wody wypij zaraz po przebudzeniu. W czasie snu nasz organizm traci wodę! Jej poranne uzupełnienie jest niezwykle ważne. Przed zaśnięciem także można wypić pół szklanki wody, ale nie więcej, bo wtedy konieczna będzie w nocy wizyta w toalecie.

Woda jest w każdym produkcie, w arbuzie stanowi 90%, podobnie jest w cytrusach. Jednak najlepiej pić wodę mineralną bądź przegotowaną kranówkę. Poza tym oczywiście zaleca się picie rozcieńczonych soków owocowych czy warzywnych, słabe napary herbaty, wyciągi z mięty czy rumianku lub dzikiej róży. Ostrożnie należy postępować z napojami gazowanymi, gdyż znajdujący się w nich dwutlenek węgla, uwalniania się w żołądku i szkodliwie rozciąga jego ściany. Powoduje to pobudzenie zakończeń nerwowych w ścianie żołądka, skąd bodźce przechodzą do ośrodkowego układu nerwowego. Zabija to poczucie głodu i pragnienia, ale jest to tylko pozorne maskowanie potrzeb.

Źródło zdjęcia

  • woda do picia: pixabay.com